Składniki (10 sztuk)
na ciasto
15 dag mąki pszennej
7 dag cukru
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
7 łyżek wiórków kokosowych
12 dag roztopionej margaryny
2 jaja
50 ml soku z limonki
skórka otarta z 1 limonki
chlust mleka
do dekoracji
1/2 tabliczki białej czekolady
wiórki kokosowe
Ona w jednej misce połączyła suche składniki, w drugiej - mokre. Do suchych dodała mokre i wymieszała. Wyłożyła do foremek. Piekła ok. 25 minut. Po wystygnięciu Ona roztopiła czekoladę i pomalowała nią babeczki. Na koniec obsypała je kokosem.
Poszło to rach-ciach.
Wszystkie 10 sztuk Ona włożyła do pudła z imieninowymi przysmakami, które On zabrał do firmy.
- Najlepsze! - skomentował po powrocie z pracy.
Przepis bierze udział w akcji:
ZAMARZYŁA MI SIĘ TWOJA BABECZKA!
OdpowiedzUsuńTeraz tak: albo można się położyć i o niej snić, albo pędzić do kuchni i.. piec;)
UsuńTez robilam juz takowe ! Rzeczywiscie sa rewelacyjne, a jakie robia wrazenie na degustatorach ochy achy ! :)
OdpowiedzUsuńOj, miło zyskać uznanie:)
UsuńRzeczywiście, piękna i warta celebracji :)
OdpowiedzUsuńGdy jedzenie zaczyna się od uczty dla oczu, taka przyjemność trwa dłużej:)
UsuńUwielbiam takie ;)
OdpowiedzUsuńPodzielam uwielbienie:)
UsuńRobiłam podobne w zeszłym roku, z tą różnicą, że moje były dużo bardziej limonkowe. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńA wiesz, że więcej nawet by nie zaszkodziło? Już było orzeźwiająco, ale jeszcze trochę soku i byłoby baaardzo świeżo:)
UsuńSkoro margarynę i tak trzeba roztopić to nie lepiej użyć po prostu olej rzepakowy? Jest zdrowszy, bo margaryna to nic innego jak tłuszcz roślinny, tylko utwardzony, a utwardzacze nie są za dobre, skoro więc i tak wracamy do formy płynnej, to olej chyba sprawdziłby się lepiej :) Poza tym olej rzepakowy ma sporo omega-3 :)
OdpowiedzUsuńJakoś nie możemy przekonać się do dodawania oleju do muffinek - najczęściej wybieramy do nich masło lub jak tu - margarynę. Rzepakowy jest u nas na co dzień, tłoczony na zimno - przepadamy za nim, ale jakoś ciągle nie w tej roli. Choć np. do lekkiej jogurtowej babki bardzo dobrze się sprawdza:)
UsuńŚliczne! Częstuję się jedną i pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńI my pozdrawiamy, muffinką częstując:)
UsuńZaraz mi język nie powiem gdzie ucieknie :) Ale pyszności :)))
OdpowiedzUsuńHi, niech tylko ekranu nie obliże, a lepiej do naszej kuchni wpada;)
Usuń