On jest Jej domowym mistrzem kuchni azjatyckiej. Ona jest pewna, że gdyby On miał konkurować z fachowcami, nie wypadłby blado. Więcej: to specjaliści mogliby zblednąć ze strachu. Jedyny kolor, jaki towarzyszyłby im w starciu z Jego kurczakiem z dodatkiem bambusa to wstydliwa czerwień, która niechybnie by oblała ich lica.
Składniki
makaron ryżowy
30 dag kurczaka
1 puszka pędów bambusa
2 łyżki jasnego sosu sojowego
1 łyżeczka cukru
3 dymki
3 łyżeczki octu ryżowego
olej
On pokrojonego w kostkę kurczaka zamarynował w sosie sojowym z dodatkiem octu i cukru. Ona pewnie wytrzymałaby z tym marynowaniem jakiś kwadrans, On na przygotowania dał sobie całą noc.
Makaron ryżowy zgotował i zabrał się za przygotowanie mięsiwa. Wrzucił je na odrobinę oleju i podsmażył kilka minut. Następnie dodał posiekaną dymkę i pędy bambusa. Wszystko wymieszał i po niedługiej chwili smażenia podał z ugotowanym makaronem.
Szybka ta chińska kuchnia, prawda?
A jaka pyszna!
piątek, 21 września 2012
wtorek, 18 września 2012
Makaron w sosie tuńczykowo-pomidorowym
To danie zachwyciło Ją niepowtarzalnym połączeniem oliwek, kaparów i tuńczyka, które zanurzone w pomidorowym sosie oblały apetycznie makaronowe rurki. Takim obiadem zaskoczył Ją On pewnego popołudnia. Zaskoczył, rozkochał i nie porzucił. Więcej nawet: obiecał przygotować je jeszcze nieraz!
Składniki
20 dag rurek makaronowych
1 puszka tuńczyka
1 puszka pomidorów
1 cebula
10 czarnych oliwek
8 kaparów
2 ząbki czosnku
natka pietruszki
olej
sól
pieprz
płatki chilli
On cebulę poszatkował i podsmażył. Dodał do niej sól i pieprz oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, a na koniec płatki chilli. Do kompletu dorzucił pokrojone pomidory razem z zalewą.
W wodzie z dodatkiem odrobiny oleju oraz soli ugotował makaron.
Ona była już coraz dalej fabryki, a coraz bliżej Niego i obiadu. Na patelnię On dorzucił więc kapary oraz przekrojone na pół oliwki. Sos wymieszał. Dorzucił także tuńczyka, a na koniec odcedzony makaron.
Całość obsypał natką pietruszki i wyłożył na talerze.
Ona po powrocie była wniebowzięta. Co nie znaczy jednak, że stała się nagle grzeczna jak aniołek;)
Składniki
20 dag rurek makaronowych
1 puszka tuńczyka
1 puszka pomidorów
1 cebula
10 czarnych oliwek
8 kaparów
2 ząbki czosnku
natka pietruszki
olej
sól
pieprz
płatki chilli
On cebulę poszatkował i podsmażył. Dodał do niej sól i pieprz oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, a na koniec płatki chilli. Do kompletu dorzucił pokrojone pomidory razem z zalewą.
W wodzie z dodatkiem odrobiny oleju oraz soli ugotował makaron.
Ona była już coraz dalej fabryki, a coraz bliżej Niego i obiadu. Na patelnię On dorzucił więc kapary oraz przekrojone na pół oliwki. Sos wymieszał. Dorzucił także tuńczyka, a na koniec odcedzony makaron.
Całość obsypał natką pietruszki i wyłożył na talerze.
Ona po powrocie była wniebowzięta. Co nie znaczy jednak, że stała się nagle grzeczna jak aniołek;)
poniedziałek, 17 września 2012
Odrywany chlebek
Odrywany chlebek chodził za Nią już od pewnego czasu. Tak chodził, że wydeptał Jej ścieżkę do sklepu po świeże drożdże, a potem pokręcił się z Nią w kuchni - dla towarzystwa. Ona zmodyfikowała nieco ten przepis - nie byłaby sobą, gdyby zrobiła coś po bożemu.
Składniki
ciasto
3,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka
25 dag drożdży
0,5 kostki masła
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
2 jaja
farsz
0,3 kostki masła
3 łyżki musztardy sarepskiej
3 łyżki natki pietruszki
Ona podgrzała w rondlu mleko, w którym dodatkowo rozpuściła masło. W misce wymieszała: mąkę, cukier, sól, drożdże. Dodała mleczno-maślaną mieszankę i zmiksowała. Następnie wbiła jaja i zarobiła ciacho. Odstawiła je do wyrośnięcia na ponad godzinę. No, na nieco dłużej - pożegnalne piwko Koleżanki nie mogło skończyć się przecież zbyt szybko!
Po powrocie Ona w garnku roztopiła masło, dodała musztardę i matkę.
Ciasto rozwałkowała cienko, pokroiła w długie prostokąty. Pierwszy z nich posmarowała musztardową masą i przykryła drugim. I tak do wykończenia ciastowych placków. Prostokąty kroiła w paski, które następnie włożyła do natłuszczonego, ustawionego pionowo korytka. Nie przejęła się tym, że mniejsze już, przełożone farszem prostokąty zajęły tylko połowę foremki - wiedziała, że ciasto rosnąc w cieple pieca wypełni całą blaszkę swoim smakiem. Tak też się stało po 40 minutach pieczenia w rozgrzanym piekarniku.
Ona i On zajadali się chlebkiem zamiast tradycyjnych kanapek i w ramach przekąsek podczas filmowego wieczoru.
Składniki
ciasto
3,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka
25 dag drożdży
0,5 kostki masła
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
2 jaja
farsz
0,3 kostki masła
3 łyżki musztardy sarepskiej
3 łyżki natki pietruszki
Ona podgrzała w rondlu mleko, w którym dodatkowo rozpuściła masło. W misce wymieszała: mąkę, cukier, sól, drożdże. Dodała mleczno-maślaną mieszankę i zmiksowała. Następnie wbiła jaja i zarobiła ciacho. Odstawiła je do wyrośnięcia na ponad godzinę. No, na nieco dłużej - pożegnalne piwko Koleżanki nie mogło skończyć się przecież zbyt szybko!
Po powrocie Ona w garnku roztopiła masło, dodała musztardę i matkę.
Ciasto rozwałkowała cienko, pokroiła w długie prostokąty. Pierwszy z nich posmarowała musztardową masą i przykryła drugim. I tak do wykończenia ciastowych placków. Prostokąty kroiła w paski, które następnie włożyła do natłuszczonego, ustawionego pionowo korytka. Nie przejęła się tym, że mniejsze już, przełożone farszem prostokąty zajęły tylko połowę foremki - wiedziała, że ciasto rosnąc w cieple pieca wypełni całą blaszkę swoim smakiem. Tak też się stało po 40 minutach pieczenia w rozgrzanym piekarniku.
Ona i On zajadali się chlebkiem zamiast tradycyjnych kanapek i w ramach przekąsek podczas filmowego wieczoru.
niedziela, 16 września 2012
Urodzinowa tarta z truskawkami
Ona dostała zamówienie na owocową tartę. Wymieni ją jutro bezinteresownie na życzenia od współpracowników;)
Składniki
ciasto
30 dag mąki pszennej
1 jajo
10 dag miękkiego masła
1 łyżka cukru
1/4 szklanki wody (lub mniej/więcej - by ciasto dobrze się wyrobiło)
dekoracja
0,5 l budyniu waniliowego
2 łyżki cukru
łyżeczka ekstraktu waniliowego
parę truskawek
Ona zarobiła składniki ciasta i rozwałkowała. Gotowe rozłożyła na wysmarowanej margaryną i obsypaną bułką tartą formie. Ciasto nakłuła i wstawiła do rozgrzanego piekarnika na ok. 15 minut.
Gdy ciasto ostygł, umyła i pokroiła truskawki, a On uratował Ją przed grudkową kompromitacją i ugotował z reszty składników pyszny budyń.
Nim Ona się obejrzała, jeszcze ciepły krem On wyłożył na upieczonym cieście i przystroił owocami.
I tylko smakiem musiał się obejść, bo tarta czeka na jutro.
Dziś Ona i On świętują - na razie czekoladowymi babeczkami, a wkrótce - prawdziwą ucztą u Jej Mamy z kolejnymi dzisiejszymi jubilatami - Jej Braćmi.
Składniki
ciasto
30 dag mąki pszennej
1 jajo
10 dag miękkiego masła
1 łyżka cukru
1/4 szklanki wody (lub mniej/więcej - by ciasto dobrze się wyrobiło)
dekoracja
0,5 l budyniu waniliowego
2 łyżki cukru
łyżeczka ekstraktu waniliowego
parę truskawek
Ona zarobiła składniki ciasta i rozwałkowała. Gotowe rozłożyła na wysmarowanej margaryną i obsypaną bułką tartą formie. Ciasto nakłuła i wstawiła do rozgrzanego piekarnika na ok. 15 minut.
Gdy ciasto ostygł, umyła i pokroiła truskawki, a On uratował Ją przed grudkową kompromitacją i ugotował z reszty składników pyszny budyń.
Nim Ona się obejrzała, jeszcze ciepły krem On wyłożył na upieczonym cieście i przystroił owocami.
I tylko smakiem musiał się obejść, bo tarta czeka na jutro.
Dziś Ona i On świętują - na razie czekoladowymi babeczkami, a wkrótce - prawdziwą ucztą u Jej Mamy z kolejnymi dzisiejszymi jubilatami - Jej Braćmi.
Przepis bierze udział w akcji:
piątek, 14 września 2012
Frittata z cukinią
Gdy Ona zobaczyła gotowe danie na talerzu zachwyciła się zapachem i kolorami. Dalej było jeszcze lepiej. Z każdym ruchem widelca było coraz smaczniej i smaczniej. Chrupko, wyraźnie, syto, ale lekko jednocześnie. I choć On nie był aż tak zadowolony z wyglądu frittaty, nie narzekał długo. Zachwycił się swoim dziełem razem z Nią.
Składniki
15 dag cukinii
1 czerwona cebula
1 marchew
4 jaja
masło
odrobina mleka
sól
pieprz
chilli
On posiekał cebulę i podsmażył na maśle. Dodał do niej pokrojoną w kostkę cukinię. Następnie obrał marchewkę i pokroił w paski. Wrzucił ją na parę chwil na wrzątek, a potem dorzucił na patelnię.
W misce rozbełtał jaja, do których dosypał sól i pieprz i dolał nieco mleka. Masą zalał warzywa, po czym doprawił ostrym chilli.
Gdy jaja się ścięły, postanowił obrócić frittatę niczym puszysty omlet. Na szczęście dla Niej nie do końca się to udało. Poszarpane kawałki jajecznej masy pełne podsmażonych ale nadal chrupkich warzyw Ją zachwyciły. Właśnie w takiej wersji. Za nic nie dałaby schować ich w jasnym placku.
Składniki
15 dag cukinii
1 czerwona cebula
1 marchew
4 jaja
masło
odrobina mleka
sól
pieprz
chilli
On posiekał cebulę i podsmażył na maśle. Dodał do niej pokrojoną w kostkę cukinię. Następnie obrał marchewkę i pokroił w paski. Wrzucił ją na parę chwil na wrzątek, a potem dorzucił na patelnię.
W misce rozbełtał jaja, do których dosypał sól i pieprz i dolał nieco mleka. Masą zalał warzywa, po czym doprawił ostrym chilli.
Gdy jaja się ścięły, postanowił obrócić frittatę niczym puszysty omlet. Na szczęście dla Niej nie do końca się to udało. Poszarpane kawałki jajecznej masy pełne podsmażonych ale nadal chrupkich warzyw Ją zachwyciły. Właśnie w takiej wersji. Za nic nie dałaby schować ich w jasnym placku.
środa, 12 września 2012
Pomidory i mozzarella w makaronie ukryte
To danie idealne pasuje na słoneczne letnie popołudnie. A jeśli akurat słońca zabraknie - jak dziś - można je miło wspomnieć. Jeśli popołudnie rozpocznie się wieczorem - sprawdzi się równie dobrze.
Oto spaghetti al pomodoro. Pod tą dźwięczną nazwą kryje się szybki w przygotowaniu makaron z dodatkiem świeżych pomidorów i nadającej kremowej konsystencji rozpuszczającej się w cieple mozzarelli.
Składniki
20 dag makaronu spagetti
2 pomidory
0,5 kulki mozzarelli
1 czerwona cebula
olej
bazylia
chilli
sól
pieprz
On ugotował makaron w lekko osolonej wodzie z dodatkiem oleju. Pomidory sparzył i obrał ze skóry, a następnie pokroił w kostkę.
Czerwoną cebulę posiekał i podsmażył na oleju. Dodał sól i pieprz.
Ugotowany makaron dorzucił na patelnię. Dodał pomidory i pokrojoną w kostkę mozzarellę. Wymieszał. Na koniec dodał porwane listki bazylii i nieco chilli.
Nie mogło być prościej. Nie mogło być smaczniej.
Oto spaghetti al pomodoro. Pod tą dźwięczną nazwą kryje się szybki w przygotowaniu makaron z dodatkiem świeżych pomidorów i nadającej kremowej konsystencji rozpuszczającej się w cieple mozzarelli.
Składniki
20 dag makaronu spagetti
2 pomidory
0,5 kulki mozzarelli
1 czerwona cebula
olej
bazylia
chilli
sól
pieprz
On ugotował makaron w lekko osolonej wodzie z dodatkiem oleju. Pomidory sparzył i obrał ze skóry, a następnie pokroił w kostkę.
Czerwoną cebulę posiekał i podsmażył na oleju. Dodał sól i pieprz.
Ugotowany makaron dorzucił na patelnię. Dodał pomidory i pokrojoną w kostkę mozzarellę. Wymieszał. Na koniec dodał porwane listki bazylii i nieco chilli.
Nie mogło być prościej. Nie mogło być smaczniej.
wtorek, 11 września 2012
Tarta z karmelizowaną cebulą
Pamiętacie karmelizowaną cebulę, którą Ona i On zajadają z towarzyszeniem wędzonych szprotek? A co jeśli szprotek akurat pod ręką nie ma? Też ją przygotowują, a co! Wykładają grubo, grubo, jeszcze grubiej na tarcie i wcinają.
Składniki
ciasto:
40 dag mąki pszennej
3 łyżki oleju
szczypta soli
woda (tyle, by wyrobić ciasto)
farsz:
200 ml śmietany 18%
2 cebule
2 łyżki miodu
olej
sól
pieprz
tymianek
Ona z podanych składników zarobiła ciasto, rozwałkowała je, ułożyła w natłuszczonej i posypanej bułką tartą formie. Ciasto nakłuła widelcem i wstawiła do rozgrzanego piekarnika na ok. 8 minut.
Zabrała się za przygotowanie karmelizowanej cebuli. Pokrojone w piórka warzywo na odrobinie oleju przyrumienia, doprawiła solą i pieprzem. Na koniec dodała miód, zamieszała intensywnie i od serca tymianku sypnęła. Dusiła około 15 minut.
Na ciasto wylała śmietanę, a na niej Ona ułożyła cebulę. Wstawiła jeszcze do pieca na 25 minut.
Przygotowanie obiadu nie zajęło Jemu i Jej dużo czasu. Zjedzenie go - jeszcze mniej.
Przepis bierze udział w akcji:
Składniki
ciasto:
40 dag mąki pszennej
3 łyżki oleju
szczypta soli
woda (tyle, by wyrobić ciasto)
farsz:
200 ml śmietany 18%
2 cebule
2 łyżki miodu
olej
sól
pieprz
tymianek
Ona z podanych składników zarobiła ciasto, rozwałkowała je, ułożyła w natłuszczonej i posypanej bułką tartą formie. Ciasto nakłuła widelcem i wstawiła do rozgrzanego piekarnika na ok. 8 minut.
Zabrała się za przygotowanie karmelizowanej cebuli. Pokrojone w piórka warzywo na odrobinie oleju przyrumienia, doprawiła solą i pieprzem. Na koniec dodała miód, zamieszała intensywnie i od serca tymianku sypnęła. Dusiła około 15 minut.
Na ciasto wylała śmietanę, a na niej Ona ułożyła cebulę. Wstawiła jeszcze do pieca na 25 minut.
Przygotowanie obiadu nie zajęło Jemu i Jej dużo czasu. Zjedzenie go - jeszcze mniej.
Przepis bierze udział w akcji:
poniedziałek, 10 września 2012
Winogrono na obiad
Ona i On dostali niespodziankę: zapas pysznych, słodkich winogron z ogrodu. Gdy z apetytem wcinali kolejną kiść, Jej przypomniało się danie, które On zaserwował Jej prawie równo dwa lata temu, kiedy to też ktoś sprezentował im sporo tych doskonałych owoców. Wtedy przygotował je On, tym razem Ona zaskoczyła Go tym niezwykłym obiadowym połączeniem.
Składniki
20 dag makaronu (rurki)
4 plastry szynki
40 małych owoców winogron (20 dużych)
1 czerwona cebula
200 ml jogurtu naturalnego
sól
pieprz
olej
natka pietruszki
Ona cebulę poszatkowała i zeszkliła na odrobinie oleju, dodając sól i pieprz.
Następnie pokroiła szynkę, którą również dorzuciła na patelnię.
Na patelnię trafiły jeszcze: winogrona oraz jogurt.
Gdy makaron był gotowy, On wrzucił go do sosu i wymieszał całość. Danie Ona jeszcze lekko posoliła i obsypała pieprzem. On dorzucił swoje trzy grosze w postaci natki pietruszki.
Zajadali się z apetytem. Pestki winogron chrzęściły im w ustach, a razem ze słodyczą owoców i cebuli oraz jogurtowym sosem tworzyły niebiańską całość.
Składniki
20 dag makaronu (rurki)
4 plastry szynki
40 małych owoców winogron (20 dużych)
1 czerwona cebula
200 ml jogurtu naturalnego
sól
pieprz
olej
natka pietruszki
Ona cebulę poszatkowała i zeszkliła na odrobinie oleju, dodając sól i pieprz.
Następnie pokroiła szynkę, którą również dorzuciła na patelnię.
Do osolonego wrzątku z odrobiną oleju wrzuciła przywieziony przez niego z Włoch makaron.
Na patelnię trafiły jeszcze: winogrona oraz jogurt.
Gdy makaron był gotowy, On wrzucił go do sosu i wymieszał całość. Danie Ona jeszcze lekko posoliła i obsypała pieprzem. On dorzucił swoje trzy grosze w postaci natki pietruszki.
Zajadali się z apetytem. Pestki winogron chrzęściły im w ustach, a razem ze słodyczą owoców i cebuli oraz jogurtowym sosem tworzyły niebiańską całość.
niedziela, 9 września 2012
Wpadli jak śliwka w... konkurs - wyniki
Ona i On mają już za sobą pierwszy blogowy konkurs. Nagrody pzywiezione wprost ze Strzelec Dolnych - tamtejsze powidła śliwkowe dla tych, którzy lubią dobrze zjeść i ciekawi są tradycji.
Tym bardziej Jemu i Jej przyjemnie jest ogłosić, że konkurs wygrywają:
Tomasz Lebioda - absurdalna opowieść o Wielkiej Śliwce przeraziła i rozbawiła Jego i Ją bardziej niż opowieść o Yeti, Czarnej Wołdze czy potworze z Loch Ness. Po lekturze obiecali sobie solennie: tuż po (nie)wstaniu z łóżka będą się dobrze rozglądać;)
agnieszkazg - za najprawdziwsze pierwsze śliwki robaczywki
gin - Ją i Jej Babcię dopadł śliwkowstręt, gdy pewnego lata przerobiły kilkanaście kilogramów śliwek na domowe przetwory; Ona nie wyobraża sobie, co byłoby, gdyby Ich praca poszła na marne... Może słoiczek powideł by pocieszył?
Zwycięzców Ona i On proszą o pozostawienie w komentarzach adresu mailowego. Jeśli ktoś woli wykorzystać do kontaktu prywatną wiadomość na FB - o tu) Ona i On proszą o pozostawienie danych umożliwiających wysyłkę. Termin: do środy do godz. 24:)
Zobaczycie - będzie pysznie wyjadać prosto ze słoika zamkniętą w nim tradycję:)
Tym bardziej Jemu i Jej przyjemnie jest ogłosić, że konkurs wygrywają:
Tomasz Lebioda - absurdalna opowieść o Wielkiej Śliwce przeraziła i rozbawiła Jego i Ją bardziej niż opowieść o Yeti, Czarnej Wołdze czy potworze z Loch Ness. Po lekturze obiecali sobie solennie: tuż po (nie)wstaniu z łóżka będą się dobrze rozglądać;)
agnieszkazg - za najprawdziwsze pierwsze śliwki robaczywki
gin - Ją i Jej Babcię dopadł śliwkowstręt, gdy pewnego lata przerobiły kilkanaście kilogramów śliwek na domowe przetwory; Ona nie wyobraża sobie, co byłoby, gdyby Ich praca poszła na marne... Może słoiczek powideł by pocieszył?
Zwycięzców Ona i On proszą o pozostawienie w komentarzach adresu mailowego. Jeśli ktoś woli wykorzystać do kontaktu prywatną wiadomość na FB - o tu) Ona i On proszą o pozostawienie danych umożliwiających wysyłkę. Termin: do środy do godz. 24:)
Zobaczycie - będzie pysznie wyjadać prosto ze słoika zamkniętą w nim tradycję:)
czwartek, 6 września 2012
Risotto z brązowymi pieczarkami
Ona i On trafiali na brązowe pieczarki przypadkiem. Szukali nowego dodatku do risotto i gdyby nie szczegółowy opis na opakowaniu oraz zapewnienie producenta, że to nie grzyb nie tylko jadalny ale też wyjątkowo zdrowy, Ona i On ominęliby go szerokim łukiem.
Bo trzeba to sobie powiedzieć wprost: tylko w oczach nawróconego rasisty brązowe pieczarki nie będą wyglądały jak brudne, przeleżałe kuzynki swoich popularnych, jasnych odpowiedników.
Ona i On postanowili zaryzykować.
Składniki
1 litr bulionu
0,5 kubka ryżu arborio
8 brązowych pieczarek
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
olej
pieprz
natka pietruszki
On posiekał drobno cebulę i zeszklił na oleju. Dodał przeciśnięty przez praskę czosnek oraz ryż. W rondlu podgrzał bulion, którego dwie chocheli wlał na patelnię. Pilnował, by ryż nie przywarł do naczynia. Gdy bulion się wchłonął, dolał resztę - i tak do wykończenia zupy.
Do wodnistej jeszcze papki On dorzucił pokrojone drobno pieczarki, sól oraz pieprz. Pogotował chwilę.
Gdy ryż wchłonął bulion, do risotto dosypał posiekaną natkę pietruszki.
Ona i On dementują plotki, jakoby brązowe pieczarki przypominały smakiem leśne grzyby. Są po prostu nieco bardziej wyraźne niż ich białe odpowiedniki. Są też bardziej aromatyczne i jędrne. Czy są zdrowsze? Nie wiedzą. Pewni są jednak, że przy następnej okazji znów wylądują w risotto. A co!
Ona i On przypominają o śliwkowym konkursie.
Bo trzeba to sobie powiedzieć wprost: tylko w oczach nawróconego rasisty brązowe pieczarki nie będą wyglądały jak brudne, przeleżałe kuzynki swoich popularnych, jasnych odpowiedników.
Ona i On postanowili zaryzykować.
Składniki
1 litr bulionu
0,5 kubka ryżu arborio
8 brązowych pieczarek
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
olej
pieprz
natka pietruszki
On posiekał drobno cebulę i zeszklił na oleju. Dodał przeciśnięty przez praskę czosnek oraz ryż. W rondlu podgrzał bulion, którego dwie chocheli wlał na patelnię. Pilnował, by ryż nie przywarł do naczynia. Gdy bulion się wchłonął, dolał resztę - i tak do wykończenia zupy.
Do wodnistej jeszcze papki On dorzucił pokrojone drobno pieczarki, sól oraz pieprz. Pogotował chwilę.
Gdy ryż wchłonął bulion, do risotto dosypał posiekaną natkę pietruszki.
Ona i On dementują plotki, jakoby brązowe pieczarki przypominały smakiem leśne grzyby. Są po prostu nieco bardziej wyraźne niż ich białe odpowiedniki. Są też bardziej aromatyczne i jędrne. Czy są zdrowsze? Nie wiedzą. Pewni są jednak, że przy następnej okazji znów wylądują w risotto. A co!
Ona i On przypominają o śliwkowym konkursie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
