poniedziałek, 5 marca 2012

Ziemniaki po gruzińsku

Translator wujka Gugiela podpowiada, że ziemniak po gruzińsku to nic innego jak ciąg uroczych znaków: კარტოფილის
Gdyby jednak ktoś zamiast języka chciał sobie kawałek kartofla tudzież pyry podczas obiadu ułamać to bardzo proszę!


Składniki:
dowolna liczba ziemniaków
garść soli gruboziarnistej
łyżka oleju

Ziemniaki stanowiły dodatek do wczorajszego obiadu a właściwie kolacji, który to posiłek zawodowo przygotował On.

Ziemniaki wyszorował i przekroił. Na blaszce lekko wysmarowanej olejem położył warzywa (pupą w górę) i obsypał je hojnie solą. Zapiekały się godzinę.


Wyszły cudownie miękkie, pachnące ogniskiem słone ziemniaki, których ani Ona, ani On nie obierali nawet ze skórki. Pychota i prostota!

20 komentarzy:

  1. Nie wiem czy to po gruzińsku, ale takie ziemniaki często pojawiają się na moim stole. Cała rodzina za nimi przepada!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym, że tak się nazywają też dowiedzieliśmy się niedawno:) Tylko o tym, że mówimy prozą wiedzieliśmy już od dawna;)

      Usuń
  2. Brzmi fajnie i wygląda zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  3. robię bardzo często, nawet nie wiedziałam, że to po gruzińku :) widać po polsku też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, może będą jak ryba po grecku - typowo polskie;)

      Usuń
  4. Daaaawno nie jadłam ziemniaczków... a takiego to bym teraz z ochotą "wciągnęła"... ah... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I my jakoś nie za często po nie sięgamy - raczej zajadamy się makaronami, ryżami, kaszami, ale tym nie możemy się oprzeć;)

      Usuń
  5. A ja kocham ziemniaki pod każdą postacią, te mnie urzekły bezwzględnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm, chętnie wypróbuję jako wprawkę przed tegorocznymi gruzińskimi wakacjami :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo! Już zazdrościmy wyprawy:)

      Usuń
    2. :) Nie mogę się doczekać!

      Usuń
    3. Ziemniaki wypróbowane, pychota! :)

      Usuń
  7. Bardzo apetyczne i kusząco. /proszę usuncie weryfikacje słowną to utrudnia komentowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      PS. Zmiana wprowadzona:) Zapraszamy!

      Usuń
  8. I tym wpisem zagnaliście mnie do kuchni :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa pozytywna motywacja:)

      Usuń
  9. Podrzucam jeszcze jedne ziemniaki po gruziński, trochę bardziej skomplikowane, ale smaczne http://obliczagruzji.monomit.pl/przepisy-kuchni-gruzinskiej/kulki-ziemniaczane-z-orzechami

    OdpowiedzUsuń

Ona i On dziękują za Twój apetyt na komentarz i życzą smacznego!