niedziela, 30 października 2011

No i się dyni upiekło

Gdy Ona i On dostali piękną dynię, planowali zrobić z niej zupę, tartę, pierogi i upiec ją z solą. Zupa się udała, z pestek zrobili znakomitą przekąskę filmową, a na resztę po  prostu warzywka nie starczyło. Ale upiec - upiekli.

Składniki
dynia - ilość dowolna
olej
sól

Ona dynię pokroiła, ze skórki obrała i na folię aluminiową wyłożyła.


Pędzelkiem olej rozsmarowała i solą gruboziarnistą posypała. Do rozgrzanego piekarnika na kwadrans włożyła. Zjedli na szybko, bo była tak miękka, delikatna i słodko-słona, że palili się do kolejnego kawałka...


Lato upłynęło im pod znakiem cukinii, pomidorów i papryki. Jesień zdecydowanie należy do dyni.

Przepis bierze udział w akcji:

2 komentarze:

  1. w tej postaci zagości u mnie dziś podczas kolacji:-))...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też lubię dynię piec. i zjadac.

    OdpowiedzUsuń

Ona i On dziękują za Twój apetyt na komentarz i życzą smacznego!